Zabraknie paliwa lotniczego? "Sytuacja Polski jest inna". Ale ceny biletów idą w górę

– Sytuacja będzie napięta, ale nie powinno dojść do sytuacji, w której loty są masowo odwoływane z powodu braku paliwa – mówi money.pl Hubert Pyliński, analityk Banku Gospodarstwa Krajowego. Również Adrian Furgalski uważa, że "dopóki nie ma zagrożenia dostaw ropy, nie musimy się martwić o paliwo lotnicze". Ale ceny biletów idą w górę, zwłaszcza na Daleki Wschód.

Nie tylko z ministerstwa, ale i od ekspertówNie tylko rząd, ale również eksperci uspokajają: Polsce nie grozi brak paliwa lotniczego. Ceny jednak mogą wzrosnąć
Źródło zdjęć: © East News | Adam Burakowski
Marcin Walków

W Europie już za kilka tygodni może zabraknąć paliwa lotniczego – taki niepokojący komunikat popłynął z Międzynarodowej Agencji Energii. Wielka Brytania już poluzowała sankcje i dopuszcza import paliwa lotniczego z rosyjskiej ropy, ale rafinowanej w krajach trzecich. Niemcy o pomoc w dostawach zwróciły się do Izraela.

Polska jest bezpieczna? Minister uspokaja

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak uspokajał niedawno: nic nie wskazuje, by w Polsce paliwa lotniczego miało zabraknąć. – Myślę, że trzeba być o to spokojnym – stwierdził. Czy ma rację?

Sytuacja Polski rzeczywiście jest inna, niż Niemiec czy Wielkiej Brytanii. Dopóki nie ma zagrożenia dostaw ropy, nie musimy się martwić o paliwo lotnicze. Niemal 100 proc. polskiego zapotrzebowania na Jet A-1 realizuje Orlen.

Adrian Furgalski, prezes Zespołu Doradców Gospodarczych TOR
Wypowiedź dla money.pl

LOT ma nowe Boeingi 737 MAX 8. Zmieniono wnętrze samolotów

Nie oznacza to jednak, że problemów w ogóle nie będzie. Jego zdaniem kluczowa jest kwestia, dokąd będą leciały samoloty z Polski. Mogą bowiem wylądować w porcie lotniczym w kraju, gdzie problemy z dostępnością paliwa wystąpią. Warto przypomnieć, że już w kwietniu ograniczenia w tankowaniu samolotów obowiązywały na niektórych lotniskach we Włoszech.

Obowiązujące od początku 2025 r. unijne przepisy zakazują tankeringu, czyli tankowania na zapas. – To taka "wrzutka", która uniemożliwia nam racjonalne wykorzystanie różnic w cenach paliwa na rynku – mówił Marcin Kubrak, prezes czarterowego przewoźnika Enter Air.

Furgalski zwraca uwagę, że nie zawsze tankowanie "pod korek" jest dobrym pomysłem – w pełni zatankowany samolot jest cięższy, a to oznacza wyższe spalanie i wyższe emisje CO2. – To wcale nie musi być opłacalne – stwierdza. Dodaje jednak, że Bruksela gotowa jest poluzować zakaz tankeringu, jeśli problemy z dostępnością paliwa lotniczego rzeczywiście się pojawią.

Co z wakacyjnymi wyjazdami Polaków?

Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych IATA wylicza, że w ubiegłym roku paliwo lotnicze odpowiadało średnio za 26,8 proc. kosztów operacyjnych przewoźników. Jednak według danych Międzynarodowej Agencji Energii w marcu 2026 r. Jet A-1 kosztowało nawet 137 proc. więcej niż 1 stycznia.

– Zakładając stały poziom wszystkich innych pozycji kosztowych, wzrost cen paliwa o 137 proc. przekłada się na wzrost kosztów operacyjnych o 37 proc. Chcąc utrzymać rentowność operacji, ten dodatkowy wzrost kosztów powinien być przeniesiony na pasażera. Ma to już miejsce w Stanach Zjednoczonych – ocenia Hubert Pyliński z Departamentu Analiz Branżowych w Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK).

Powołuje się na statystyki United States Bureau of Labor Statistics, zgodnie z którymi ceny biletów lotniczych w kwietniu były o 20,7 proc. wyższe niż rok wcześniej i o 21,6 proc. wyższe niż w grudniu 2025 r.

– Taka polityka cenowa amerykańskich linii jest efektem polityki zabezpieczania cen paliwa – a dokładniej jej braku, bo amerykańskie linie nie stosują hedgingu, wobec czego natychmiast i w pełnej sile odczuły one zawirowania na rynku ropy i paliw. Wzrost cen biletów wpływa na ograniczenie popytu, wobec czego linie lotnicze zawieszają część połączeń – dodaje ekspert BGK.

Skokowych podwyżek cen biletów lotniczych na europejskim rynku nie widać. Tutejsi przewoźnicy stosują hedging, zabezpieczając w ten sposób nawet 80 proc. swojego rocznego zapotrzebowania na paliwo lotnicze. Ewentualny ruch cenowy w górę hamuje jeszcze jeden czynnik – konkurencja tanich linii lotniczych.

– W Europie wzrosty cen biletów są niewielkie, bo powstrzymuje je presja ze strony Ryanaira. LOT ma związane ręce, jeśli chodzi o połączenia z hubu w Warszawie, bo konkurencja na Lotnisku Chopina jest olbrzymia. W naszym regionie bilety mogą podrożeć, ale nie sądzę, aby podwyżki przekroczyły 10 proc. Inaczej wygląda sytuacja na dalekich trasach – dodaje Furgalski.

Przypomina, że Polskie Linie Lotnicze LOT otworzyły nową trasę – do San Francisco w USA, zapowiedziały też połączenie do Bangkoku. – Na trasach azjatyckich podniósł już ceny. To samo robi już Lufthansa czy British Airways, które wyczuły okazję do wypełnienia pustki po przewoźnikach z Zatoki Perskiej. Dlatego na tych kierunkach wzrosty cen biletów są wyższe – wyjaśnia.

Konflikt na Bliskim Wschodzie sparaliżował huby w Zatoce Perskiej, które zbudowały silną pozycję na trasach między Europą a Azją z przesiadką w Dubaju, Abu Dhabi czy Dosze.

Analityk wskazuje na jeszcze jeden aspekt: wysoką zmienność, która panuje od 28 lutego, gdy USA i Izrael zaatakowały Iran. Wciąż nie wiadomo, jak długo potrwa jeszcze operacja "Epicka Furia" zainicjowana przez Donalda Trumpa. I wbrew pozorom to może być kolejny "hamulec", który powstrzyma wystrzał cen biletów lotniczych.

Rosnąca niepewność dotycząca sytuacji geopolitycznej i gospodarczej oraz bezpieczeństwa w regionie sprawia, że europejscy pasażerowie opóźniają decyzje o zakupie biletów na podróże w wakacyjnym szczycie przewozowym. Paradoksalnie w kontekście rosnących kosztów, przewoźnicy lotniczy w Europie przyjęli strategię obniżki cen biletów w celu pobudzenia popytu. Strategia ta ma jednak charakter krótkoterminowy i jeżeli nie przyniesie efektów w postaci wzrostu liczby pasażerów i lepszego wypełnienia zaplanowanych rejsów, to finalnie może skutkować odwołaniem połączeń

Hubert Pyliński z Departamentu Analiz Branżowych w Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK)
Wypowiedź dla money.pl 

To już się dzieje. Lufthansa odwołała ponad 2 tys. lotów. Choć liczba ta "może robić wrażenie", Adrian Furgalski podkreśla, że w odniesieniu do całego roku przekłada się zaledwie na 2-3 proc. wszystkich zaplanowanych lotów tego przewoźnika. Również Polskie Linie Lotnicze LOT ogłosiły optymalizację swojej siatki połączeń. Widoczna jest przede wszystkim w postaci cięć liczby rotacji na Bałkany w letnim rozkładzie. Połączenia zostaną utrzymane, ale samoloty będą je obsługiwać rzadziej.

"Sytuacja będzie napięta", ale masowo odwoływane loty nie grożą

Dlaczego szef Międzynarodowej Agencji Energii wywołał lekką panikę, mówiąc, że zapasy paliwa lotniczego skończą się za kilka tygodni? Jak się okazuje, mógł mieć rację w chwili wypowiadania tych słów w połowie kwietnia. Jednak dziś sytuacja jest już inna.

– Do niedawna dostawy kerozyny do Europy pochodziły głównie z Bliskiego Wschodu, jednakże z uwagi na blokadę cieśniny Ormuz zostały one wstrzymane. UE poszukuje nowych kierunków dostaw. Wzrost eksportu kerozyny do Europy notują USA. Biorąc jednak pod uwagę czas transportu paliwa z USA do Europy i przeorientowanie łańcuchów dostaw, wielkość zapasów paliwa lotniczego w portach ARA spadła do rekordowo niskich poziomów wynoszących w połowie kwietnia ok. 600 tys. ton. Stąd pojawiły się obawy o braki paliwa – tłumaczy Pyliński z Banku Gospodarstwa Krajowego.

– Na ten moment wydaje się jednak, że sytuacja będzie napięta, ale nie powinno dojść do sytuacji, w której loty są masowo odwoływane z powodu braku paliwa. Należy mieć na uwadze, że za sprawą wysokich cen paliwa opłacalny staje się import z bardziej odległych regionów i można się spodziewać wzrostu podaży paliwa. Ponadto, w razie utrzymania się bardzo wysokich cen paliwa w długim okresie, czyli przez ponad rok, będzie to skutkowało wzrostem cen biletów lotniczych i w efekcie najpewniej spadkiem popytu na podróże, a w konsekwencji także na paliwo lotnicze, co ograniczy ryzyko wystąpienia jego niedoborów – dodaje ekspert BGK w odpowiedzi na pytania money.pl.

Marcin Walków, dziennikarz i wydawca money.pl

Wybrane dla Ciebie