Branża mięsna alarmuje. Produkcja może stanąć, jeśli "rząd nic z tym nie zrobi"
Z powodu wysokich cen gazu, zakłady produkujące nawozy wstrzymują swoją działalność. To powoduje, że na rynku zaczyna brakować dwutlenku węgla (CO2), który jest produktem ubocznym nawozów. To z kolei odbija się na branży spożywczej. Producenci mięsa alarmują, że jeśli "rząd nic z tym nie zrobi", to być może dojść do zawieszenia ich pracy, a w konsekwencji - do strat liczonych w miliardach złotych.