Skarbówka nastraszyła samotną matkę. Ta zapłaciła nienależny podatek. Dramat ofiar ulgi meldunkowej trwa
- Zaskoczyli mnie. Doradzili, że najlepiej będzie, jak zapłacę jak najszybciej. Straszyli komornikiem. Popłakałam się, pieniądze pożyczyłam i zapłaciłam. Dopiero następnego dnia przeczytałam u was, że źle zrobiłam - mówi money.pl pani Dorota z Olsztyna. Kolejna „ulgowiczka”, która został zmuszona do zapłacenia kuriozalnego podatku od świstka papieru.