Trwa ładowanie...
bEDQZmbV
Notowania
Przejdź na

Wakacje 2021. UOKiK kontroluje bary i restauracje. Walka z paragonami grozy

UOKiK kontroluje sprzedawców w wakacyjnych kurortach. - Na bieżąco prowadzimy kontrole, w tym okresie są one wzmożone, co do legalności prowadzonej działalności czy prawidłowości uwidaczniania cen. To tylko wybrane elementy, ale one są istotne z punktu widzenia uczciwości wobec klientów - powiedział w programie "Newsroom WP" Tomasz Chróstny, prezes UOKiK. Był też pytany o paragony grozy. - To element, który weryfikujemy w toku kontroli. To, co wspomniałem, czyli prawidłowe uwidacznianie cen. By klient wiedział, jakie są cenniki, za co płaci, za jaką gramaturę. Te informacje są niezwykle ważne - odpowiedział Chróstny. - Przede wszystkim mówimy tu o uczciwości prowadzenia działalności gospodarczej. Nie chciałbym generalizować, skalę problemu będziemy w stanie określić po wynikach kontroli. Dziś widzimy, że problem jest znaczący. Wysokość rachunku powinniśmy móc oszacować jeszcze przed złożeniem zamówienia. Wyraźnie powinno być to wskazane, czy jest to cena...

rozwiń
0
0
27
Podziel się
Komentarze (27)
zobacz więcej komentarzy (27)
bEDQZmch
KOMENTARZE
(27)
adamo_1
2 miesiące temu
"Paragon grozy" - zły tytuł, powinno być paranoja! Za drogo? Nie kupuj i nie jedz. Głodny - bułeczka, serek topiony, ew. pasztetówka, może paprykarz jak już coś " morskiego". I dwie możliwości - albo bary opuszczą ceny, albo, jeżeli naprawdę jest "po kosztach" to utrzymają ceny, ale bez klientów. Ostatnio zapłaciłem prawie osiemdziesiąt złociszy za książkę. Droga była! Tylko, że nie skomlę - chcącemu krzywda się nie dzieje! Nawiasem mówiąc, dałbym więcej :)
Adam
2 miesiące temu
Świeży filet z dorsza niesmażony na ryneczku kosztuje od 40 do 50 zł za kg. To ile ma kosztować w smażalni - 4 zł / 100 gr czy 10 zł / 100 gr. ? Nie kontrole idą do KFC lub McDonalda gdzie ciężko znaleźć gramaturę. Pół łyżki małe frytki, ciut większa duża porcja. Skrzydełko z niewyrośniętego kurczaka itd... I jeszcze polskie prawo pozwala im się nazywać restauracja z jedzeniem z plastiku.
Śmiech
2 miesiące temu
Ostatnio byłem w Chorwacji. Paragon za rybki i frytki 4 os. plus winko 330 zł.Dxien potem Triest. Podobne danie, wynik 480 zł. Kto mówi, że 76 zł za obiad to grożą, ten chyba że wsi
bEDQZmcz
Lili
2 miesiące temu
A jak wprowadzą Nowy Ład to dopiero będą ceny:)
Romek
2 miesiące temu
Ja jadę we wrześniu z rodziną i dziećmi nad morze zobaczę jakie są ceny tak naprawdę bo nie chce mi się wierzyć że tak drogo
...
Następna strona