Płaskoń: Premier się nie pali, a prezes zawiesił członka
Donald Tusk musiał się chyba za bardzo wsłuchać w czwartkową debatę Senatu nad poprawkami do ustawy antynikotynowej, bo nie czekając na wynik głosowania, oświadczył mediom, że się nie pali. Tytuł newsa był jednak częściowo wpuszczający czytelnika w maliny. Premierowi chodziło o to, że nie pali się do rozmowy z Mirosławem Drzewieckim, choć powinien zasadniczo i bez warunków wstępnych.