rząd (strona 65 z 297)

PiS będzie dążył do wcześniejszych wyborów? 2023 może być niemożliwy do wygrania
323
4:41

PiS będzie dążył do wcześniejszych wyborów? 2023 może być niemożliwy do wygrania

Rządowi Prawa i Sprawiedliwości nie opłaca się czekać z wyborami do 2023 roku? Właśnie na ten rok prognozuje się wciąż wysoką inflację i jednoczesny wzrost stóp procentowych, co wpłynie na wyhamowanie gospodarcze, przy wciąż wysokich cenach. - Dziwi mnie w ogóle to, że rząd zdecydował się wydać 10 miliardów złotych na tarczę antyinflacyjną, która tak naprawdę jest inflacyjna. Nie wiem co to ma dać, bo nikt niczego dużego w portfelu nie zauważy, jest to rozlane na całe społeczeństwo. Pierwotnie myślałem, że to jest ruch na przyspieszone wybory - powiedział w "Money. To się liczy" dr Sławomir Dudek, główny ekonomista Forum Obywatelskiego Rozwoju. - Ta inflacja i tak zostanie wysoka. Politycznie tarcza na pewno jest instrumentem. Czy do przyspieszonych wyborów? Gdyby te odbyły się na wiosnę, to inflacja nadal będzie wysoka, tarcza złagodzi ją z 9 do może 7 procent, to nadal jest wysoko, społeczeństwo będzie to odczuwało. Cały przyszły rok to jest podwyższona inflacja i ona nie ustąpi w 2023 roku. Inflacja będzie bardzo ważnym tematem. Obawiam się, że rząd, który popuszcza reguły, wydaje pieniądze poza kontrolą parlamentu, teraz na tarczę antyinflacyjną chce wydać 10 miliardów złotych, która raczej zaszkodzi niż pomoże, robi to na pokaz i będzie stwarzał kolejne tarcze i rozsypywał pieniądze, czym zadłuży nas na potęgę - dodał.
Damian Szymański

D. Szymański

Paweł Orlikowski

P. Orlikowski

Opcje
Rząd promuje Polski Ład, wysyła ulotki. Cybulski: A społeczeństwo wysyła opinie
295
3:40

Rząd promuje Polski Ład, wysyła ulotki. Cybulski: A społeczeństwo wysyła opinie

- Na pewno akcje uświadamiające są niezmiernie ważne i potrzebne społecznie, ale nie zapominajmy o tym, że społeczeństwo też wysyła swoje informacje i opinie. Tych opinii jest bardzo dużo, to niejednokrotnie są duzi fachowcy, myślę tutaj o doradcach podatkowych, adwokatach, prawnikach. Te oceny społeczeństwo już ma, już widzi. Przedsiębiorcy są w pewnym stopniu zaniepokojeni. Myślę, że akcja uświadamiająca jest potrzebna, ale ważna jest też świadomość, że ten Polski Ład nie zawsze będzie korzystny dla przedsiębiorców - powiedział w "Money. To się liczy" Paweł Cybulski, były wiceminister finansów. - Część może stracić, tak może być. Opinie doradców podatkowych i Krajowej Izby Podatkowej są absolutnie przeciwstawne niektórym zapisom z Polskiego Ładu - dodał. Został też poproszony o wymienienie plusów i minusów Polskiego Ładu. - Plusy to wizja rozwoju Polski, to próba wspierania inicjatyw i pójścia ku nowoczesności, próba dania nowych możliwości rozwojowych - mówiąc ogólnie. A minusy to są szczegóły. W niektórych przypadkach mogą nie wypalić. Polski Ład będzie miał oddziaływanie na inne ustawy, które mogą zostać zachwiane, jeśli chodzi o konstrukcję prawną. Opinie mamy, ale jak zadziała Polski Ład to zobaczymy na początku przyszłego roku. Na pewno będzie to trudny początek - powiedział Paweł Cybulski w rozmowie z money.pl.
Paweł Orlikowski

P. Orlikowski

Opcje
Jeśli lockdown, to tylko regionalny. Rząd odpuszcza walkę z pandemią?
1024
3:10

Jeśli lockdown, to tylko regionalny. Rząd odpuszcza walkę z pandemią?

Jeśli czwarta fala pandemii dalej będzie przybierała na sile, rząd będzie wprowadzał regionalizację obostrzeń, jednak wskaźnik zakażeń musiałby drastycznie wzrosnąć. Sam premier nie ukrywa, że nie zamierza podburzać opinii publicznej. - Gdyby premier Mateusz Morawiecki obawiał się jakichkolwiek opinii zewnętrznych i nie brał pod uwagę opinii rady medycznej, rządowego zespołu zarządzania kryzysowego, lekarzy, ale i badań zagranicznych, to na pewno nie wprowadzałby lockdownu przy pierwszej, drugiej i trzeciej fali pandemii - powiedziała w "Money. To się liczy" Olga Semeniuk, wiceminister rozwoju i technologii. - Jeśli chodzi o czwartą falę pandemii, to jestem na bieżąco w kontakcie z poszczególnymi branżami. Proszę pamiętać, że dzięki narodowemu programowi szczepień, liczba osób hospitalizowanych jest o wiele mniejsza niż ta, która miała by swoje odbicie bez tego programu. Seniorzy łagodniej przechodzą COVID-19. Każdy poprzedni lockdown uzależniony był od obłożenia szpitali oraz możliwości i wydolności służby zdrowia. Obecnie liczby zakażeń są duże, ale jest to okres jesienno-zimowy, naturalny jest tu proces zachorowań, ale jednocześnie mamy zdecydowanie mniejszą liczbę osób hospitalizowanych. Wydaje się, że tym momentem, który skłoni do rozważania wprowadzenia regionalnych lockdownów, to wzrosty zachorowań. Jeżeli te wzrosty z tygodnia na tydzień będą na poziomie powyżej 95 procent, a ta tendencja będzie się utrzymywała, to prawdopodobnie będziemy rozważali regionalny lockdown - wyjaśniła minister Semeniuk w rozmowie z money.pl.
Paweł Orlikowski

P. Orlikowski

Opcje
Kryzys na granicy. Minister Ozdoba obwinia Putina, ma pretensje do Tuska
105
2:29

Kryzys na granicy. Minister Ozdoba obwinia Putina, ma pretensje do Tuska

Kryzys na granicy polsko-białoruskiej. Rząd pracuje nad specustawą i wskazuje winnych tej sytuacji. Na Białoruś należy nakładać kolejne sankcje? - W mojej ocenie jest tylko jedna poważna sankcja, bo reżim Łukaszenki to jedno, ale nie wierzę, że tego typu działania zostały podjęte bez wiedzy Władimira Putina, dlatego konieczne jest zatrzymanie Nord Stream 2, który jest projektem antyeuropejskim. To nie jest kwestia Prawa i Sprawiedliwości, to sprawa dla całej Unii Europejskiej, ale i NATO - powiedział w "Money. To się liczy" Jacek Ozdoba, wiceminister klimatu, rzecznik Solidarnej Polski. - Niestety przez wiele lat nie mogliśmy tego zatrzymać. Przez wiele lat Nord Stream 2 spotykał się wręcz z biernością polityków europejskich, również pochodzenia polskiego, mam na myśli pana premiera Donalda Tuska. To on, będąc prezydentem Unii Europejskiej, nie potrafił stanowczo powiedzieć "nie". My mówimy tu o przyszłości, bo tu chodzi o przyszłość, jeżeli już dziś pan Łukaszenko mówi, że będzie w stanie przykręcić kurek z gazem, że będzie w stanie odpowiedzieć jakoś sankcyjne, to co będzie, kiedy Europa pozwoli na Nord Stream 2. Jeżeli mamy małpę i ona ma brzytwę, to się jej boimy, bo jest nieobliczalna. Dlatego mam pretensje do Donalda Tuska, że nie potrafił tego stanowczo powiedzieć. Mam wrażenie, że ten człowiek, czy inni, związani z tego typu narracją, jak Sikorski czy Lewandowski, nie rozumieją polskiej racji stanu. Dlatego nie będę zaskoczony, jak kiedyś nagle się okaże, że jest jakaś spółka-córka, że są powiązania, że to są wielcy przyjaciele. Przecież to nikt inny jak rząd PO i PSL potrafił dalej, ramię w ramię z panem Putinem, podpisywać niebezpieczne dla nas kontrakty gazowe - dodał minister Ozdoba w rozmowie z money.pl.
Paweł Orlikowski

P. Orlikowski

Opcje
Stan wyjątkowy na stałe? Jest rządowa ustawa, opozycja grzmi. Minister Ozdoba: Absurdalny argument
26
3:32

Stan wyjątkowy na stałe? Jest rządowa ustawa, opozycja grzmi. Minister Ozdoba: Absurdalny argument

Kończy się konstytucyjny okres trwania stanu wyjątkowego. Rząd, by reagować na kryzys na granicy Polski i Białorusi, przygotował projekt ustawy o ochronie granicy, którym zajmie się teraz parlament. Opozycja grzmi, że to pozwoli rządowi na omijanie konstytucji i niedopuszczanie dziennikarzy do granicy. - Absurdalny argument, ale tak naprawdę nie chciałbym zajmować się argumentacją opozycji, bo ona pokazuje, że jest nieodpowiedzialna. Zachowania, których byliśmy świadkami, od posła, który niczym pędziwiatr czy Benny Hill biegał z torbą po granicy, czy panią Jachirę, czy ataki na godność funkcjonariuszy. Ja uważam, że nawet przekroczono uprawnienia, bo pokazywanie legitymacji, skanowanie twarzy i wyzywanie, to jest coś niedopuszczalnego, a tego byliśmy świadkami - powiedział w "Money. To się liczy" Jacek Ozdoba, wiceminister klimatu, rzecznik Solidarnej Polski. - Wprowadzono stan wyjątkowy z uwagi na sytuację, która była na polsko-białoruskiej granicy. Wojna hybrydowa, której jesteśmy świadkami, z którą nie polemizuje Unia Europejska, nie polemizuje NATO, ale polemizuje cała opozycja totalna. To świadczy o tym, że oni mają podejście podobne do strony białoruskiej. Opozycja mówi językiem Mińska, coś tu jest nie tak. Nie podejrzewam ich o agenturalne wpływy, ale być może o głupotę, albo skrajny cynizm. To mocne słowa, które z moich usta padają, ale nikt już nie traktuje poważnie tych argumentów. Mur jest potrzebny, oni są na nie, debata - są na nie. Ze wszystkim są na nie. Teraz ustawa i rozwiązania, które mają zapewnić stabilność i dać nam pas bezpieczeństwa. Nikt niczego nie chce cenzurować, tu chodzi o bezpieczeństwo - dodał minister Ozdoba w rozmowie z money.pl pytany o kryzys na granicy z Białorusią.
Paweł Orlikowski

P. Orlikowski

Opcje
Apel europosłów o niewypłacanie pieniędzy Polsce. Minister Ozdoba: Idea zagłodzenia Polski
1286
4:44

Apel europosłów o niewypłacanie pieniędzy Polsce. Minister Ozdoba: Idea zagłodzenia Polski

Europosłowie apelują do Komisji Europejskiej o niewypłacanie Polsce pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy. Złożyli w tej sprawie pismo na ręce Ursuli von der Leyen. - Jeżeli opozycja chce szkodzić Polsce, to będzie tak działać. A jak wyglądała debata o rzekomych strefach wolnych od LGBT? Wstał Robert Biedroń i zaczął głupoty opowiadać, a się okazało, że czegoś takiego nie ma. Czym my się zajmujemy? Wiecznie się zajmujemy tą ideologią - powiedział w "Money. To się liczy" Jacek Ozdoba, wiceminister klimatu i rzecznik Solidarnej Polski. - Jeżeli w Europarlamencie mamy sytuację, że na arenie międzynarodowej przedstawia się nieprawdziwy obraz, pokazuje się smutnych ludzi, mówi się, że nie ma w Polsce demokracji, że na kogoś się poluje, to jest to bardzo niebezpieczne. Jeżeli 1/3 sędziów pracuje w administracji, zajmuje się czymś innym niż orzekaniem, to trzeba to zmienić - dodał. Minister Ozdoba był też pytany o reformę sądownictwa. - A co, ma być sędzia na telefon, jak za Donalda Tuska? Dzisiaj mamy sądy: rejonowy, okręgowy i apelacyjny, często obywatel nie wie, do jakiego ma się zgłosić. Teraz sąd zbliży się do obywatela, powstaną punkty informacyjne, a 1/3 sędziów zostanie przeniesiona z czynności administracyjnych do orzeczniczych - odpowiedział. Został też zapytany o uzależnienie wypłat pieniędzy z UE od praworządności. - Mam nadzieję, że Polska otrzyma pieniądze z KPO. To nam się należy jak psu miska. A to, że ten mechanizm w ogóle funkcjonuje, że ktokolwiek będzie nas szantażował, rozumiem - cytując jedną z komisarz - jest idea zagłodzenia Polski. Szkoda, że europosłowie mogą podchodzić do tego, żeby Polacy mieli mniej środków finansowych, bo rządzi Prawo i Sprawiedliwość. A jak wygra Platforma, to wtedy pieniądze powinny być. Na litość boską! Co to jest? To jest absurdalne - powiedział minister Ozdoba w rozmowie z money.pl.
Paweł Orlikowski

P. Orlikowski

Opcje
Sankcje na Białoruś. Minister Semeniuk: Nie możemy się cofnąć
10
3:58

Sankcje na Białoruś. Minister Semeniuk: Nie możemy się cofnąć

- Rok temu, kiedy były wybory na Białorusi, było też konkretne stanowisko premiera Mateusza Morawieckiego, konkretne wsparcie również dla kontrkandydatki Łukaszenki, czyli Cichanouskiej. Ten głos Polski mocno wybrzmiał, to również Polska zapoczątkowała debatę w Unii Europejskiej na temat sytuacji na Białorusi, która toczy się od kilku lat. Czy wycofanie się z różnego rodzaju działań Polski wobec Białorusi miałoby przynieść zniwelowanie eskalacji konfliktu, który dzisiaj ma miejsce? Nie sądzę. Każde wycofanie się i brak ochrony granic wiąże się na pewno z dodatkowymi działaniami Białorusi. Już wczoraj zauważyliśmy wóz transmisyjny po stronie Białorusi, który ma przygotowywać odpowiednie propagandowe materiały, które będą Białorusinom pokazywane - powiedziała w "Money. To się liczy" Olga Semeniuk, wiceminister rozwoju i technologii. - Mamy do czynienia z szeregiem nieprawidłowości. Polska nie jest w tym sama, bo to nie jest tylko granica Polski, to jest granica Unii Europejskiej. Liczę na konkretne działania ze strony Unii Europejskiej. Granie kartą na przeczekanie to najgorszy z możliwych wariantów. Mieliśmy z nim do czynienia w 2013 roku, przy konflikcie Rosja-Ukraina, i widzieliśmy, ile ofiar było, ile osób poniosło śmierć. Tak jak Unia Europejska potrafi w wielu innych aspektach zajmować jednolite stanowisko, to chciałabym, żeby w tym kontekście bezpieczeństwa, które jest dziś najważniejszym elementem życia międzynarodowego, zajęła również jednolite stanowisko. Oczekuję bardzo mocnego głosu i konsekwentnych działań. Jaki powinny przybierać charakter? Od tego jest już debata w Unii - dodała. Minister Semeniuk została też zapytana o to, czy i w tej sprawie premier Morawiecki będzie "twardo negocjował" z Unią Europejską. - Premier Mateusz Morawiecki słynie z twardych i jasnych stanowisk przedstawianych Unii Europejskiej. Prowadzi dialog między różnymi państwami członkowskimi, ale wychodzi również z tym dialogiem poza Europę. Nie mam obaw co do tego, że jasne stanowisko zostanie tutaj przedstawione, tak jak zostało przedstawione w kontekście Krajowego Planu Odbudowy - odparła minister Semeniuk w rozmowie z money.pl.
Paweł Orlikowski

P. Orlikowski

Opcje
Będzie nowy podatek od mieszkań? Minister Semeniuk: Przyglądamy się sprawie
298
2:45

Będzie nowy podatek od mieszkań? Minister Semeniuk: Przyglądamy się sprawie

- Na pewno nie będzie podatku katastralnego. Jeżeli chodzi o jakiekolwiek inne regulacje dotyczące równowagi pomiędzy popytem a podażą w polityce mieszkaniowej, to przyglądamy się tej sytuacji rynkowej - powiedziała w "Money. To się liczy" Olga Semeniuk, wiceminister rozwoju i technologii. - Na ten moment nie są planowane żadne dodatkowe podatki w tym zakresie. Natomiast ta sytuacja ewaluuje. Jeżeli cały czas będzie wzmożony popyt, a ograniczona podaż dotycząca polityki mieszkaniowej, i te dysproporcje będą duże, to pewnie będziemy szeroko to konsultować i społecznie na ten temat rozmawiać - dodała. Była też pytana o słowa rzecznika rządu, który w programie Wirtualnej Polski zapowiedział wprowadzenie instrumentów, które zahamowałyby bańkę na rynku nieruchomości. - Tak jak powiedziałam, przyglądamy się sytuacji. Popyt cały czas wzrasta w nieproporcjonalnym tempie do samej podaży. Na pewno w pewnej sekwencji czasowej trzeba się będzie tej sytuacji przyjrzeć, natomiast na ten moment absolutnie dementuję informacje o jakichkolwiek podatkach katastralnych czy innych związanych z tym tematem. Proszę pamiętać, że mechanizm wyhamowywania tej bańki ma służyć społeczeństwu, ale ja na ten moment o takich rozwiązaniach nie słyszałam - odpowiedziała minister Semeniuk w rozmowie z money.pl.
Paweł Orlikowski

P. Orlikowski

Opcje