CPK: sześciu prezesów od 2018 r. Spółka wydała 17 mln zł na pensje zarządów

Marcin Walków
Od lewej: Mikołaj Wild, Jacek Bartosiak, Piotr Borys, Piotr Malepszak, Filip Czernicki, Marcin MichalskiOd lewej: Mikołaj Wild, Jacek Bartosiak, Piotr Borys, Piotr Malepszak, Filip Czernicki, Marcin Michalski
Źródło zdjęć: © AI, money.pl | materiały prasowe • Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI

Piotr Borys to szósta osoba za sterami spółki CPK, wliczając pełniących obowiązki prezesa, od jej powstania. W latach 2018-2025 na wynagrodzenia zarządów wydano tam ponad 17 mln zł, a rad nadzorczych – kolejne 2 mln zł. Do końca 2023 r. realizacja projektu pochłonęła łącznie blisko 3 mld zł, a budżet inwestycji na lata 2024-2032 to 131,7 mld zł.

Centralny Port Komunikacyjny powołano 12 września 2018 r. jako spółkę celową do przygotowania i budowy nowego lotniska między Warszawą a Łodzią oraz sieci Kolei Dużych Prędkości. Zakładano, że inwestycja zostanie ukończona w 2027 r.

Za czasów PiS pierwszym prezesem spółki został dr Jacek Bartosiak – prawnik, adwokat, specjalizujący się w prawie spółek, prawie gospodarczym i finansowym. Szerzej znany jest jako publicysta i analityk ds. geopolityki, geostrategii i sztuki wojennej. – Zadaniem spółki jest coś większego i znacznie ważniejszego niż tylko przeprowadzenie inwestycji, budowa lotniska – mówił wówczas.

Oficjalnie spółka zaczęła działalność w grudniu 2018 r., kiedy to zaprezentowano skład pierwszego zarządu. Dołączyli do niego członkowie – Dariusz Sawicki, Piotr Malepszak i Michał Wrona. W lutym 2019 r. Jacek Bartosiak złożył rezygnację ze stanowiska z przyczyn osobistych.


WIDEO
Tyle zarabiają na pasażerach linie lotnicze. Prezes ujawnia

Pełniącym obowiązki prezesa został wówczas Piotr Malepszak, czyli członek zarządu odpowiedzialny za komponent kolejowy inwestycji CPK.

W grudniu 2019 r. prezesem został Mikołaj Wild, dotychczasowy pełnomocnik rządu ds. budowy CPK, którego na urzędzie zastąpił poseł PiS Marcin Horała. Piotr Malepszak pozostał członkiem zarządu spółki CPK, jednak zrezygnował ze stanowiska w lipcu 2020 r.

Mikołaj Wild najdłużej kierował spółką CPK

Wild był prezesem najdłużej kierującym spółką Centralny Port Komunikacyjny. Ze stanowiska odwołano go w połowie stycznia 2024., po przegranych przez PiS wyborach parlamentarnych i objęciu władzy przez rząd Donalda Tuska. Wtedy pełnomocnikiem rządu ds. budowy CPK był już Maciej Lasek.

Pełniącym obowiązki prezesa został dr Filip Czernicki, oddelegowany z rady nadzorczej spółki CPK. W kwietniu wygrał konkurs na stanowisko prezesa Centralnego Portu Komunikacyjnego. Spółką kierował prawie 2,5 roku. Został odwołany z końcem lipca 2026 r., miesiąc po tym, jak dymisję z funkcji pełnomocnika złożył Maciej Lasek, a jego miejsce zajął Piotr Malepszak – wiceminister infrastruktury odpowiedzialny za sprawy kolei.

P.o. prezesa CPK został Marcin Michalski, członek zarządu spółki odpowiedzialny za sprawy finansowe. W piątek, 30 października, spółka Centralny Port Komunikacyjny ogłosiła, że rada nadzorcza na stanowisko prezesa wybrała Piotra Borysa.

Wynagrodzenia zarządów od 2018 r. Tyle wydała spółka CPK

Z publikowanych przez spółkę Centralny Port Komunikacyjny sprawozdań finansowych wynika, że od 2018 r. do końca 2025 r. na wynagrodzenia zarządów wydano łącznie ponad 17 mln zł. Kwoty te uwzględniają również część zmienną wynagrodzenia i ewentualne odprawy.

Średnio na ten cel przeznaczane jest około 2,1 mln zł rocznie. Najniższą kwotę, czyli 2 mln 2 tys. 525 zł wykazano w sprawozdaniu za 2019 r., obejmującym też pierwsze miesiące działalności spółki pod koniec 2018 r.

Najwyższe kwoty wydano w latach 2023 i 2024 r. W roku 2023 r. wynagrodzenia zarządu spółki CPK pochłonęły 2 mln 748 tys. 288,33 zł, rok później – 2 mln 823 tys. 060,18 zł. Budżet wynagrodzeń zarządu w 2025 r. wyniósł 2 mln 546 tys. 599,72 zł i był o 2,5 proc. niższy niż rok wcześniej.

Obecnie zarząd spółki Centralny Port Komunikacyjny funkcjonuje w składzie czteroosobowym:

  • Piotr Borys – prezes zarządu,
  • Piotr Rachwalski – członek zarządu, odpowiedzialny za część kolejową,
  • Adam Ferens – członek zarządu, odpowiedzialny za inwestycje i część lotniskową,
  • Marcin Michalski – członek zarządu, odpowiedzialny za finanse.
Wynagrodzenia w CPK dla zarządów i rad nadzorczych
Wynagrodzenia w CPK dla zarządów i rad nadzorczych © money.pl • Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI

Rady nadzorcze w CPK

Przez wszystkie lata funkcjonowania spółki wzrosły też koszty wynagrodzeń rady nadzorczej Centralnego Portu Komunikacyjnego. W sprawozdaniu za 2019 r. (z zastrzeżeniem jak wcześniej) wykazano 149 tys. 654,15 zł. W kolejnych latach budżet ten sięgnął maksymalnie 191 tys. 946,14 zł, aż do roku 2023, kiedy to wynagrodzenia rady nadzorczej pochłonęły 418 tys. 748,09 zł.

W 2024 r. kwota ta spadła do 358 tys. 834 zł, jednak w 2025 r. znów wzrosła – do 649 tys. 909,68 zł. Od początku istnienia spółki wynagrodzenia rady nadzorczej pochłonęły łącznie 2 mln 034 tys. 746,09 zł.

W radzie nadzorczej spółki Centralny Port Komunikacyjny obecnie zasiadają:

Ile ma kosztować budowa CPK? Tyle już wydano w poprzednich latach

Od 2018 do końca 2023 r. spółka Centralny Port Komunikacyjny wydała łącznie około 2,7 mld zł. W 2024 r. rząd dokapitalizował ją kwotą 3,5 mld zł w formie papierów skarbowych.

Wieloletni Program Finansowy inwestycji Port Polska do 2032 r. opiewa na kwotę 131,7 mld zł. Kwota ta obejmuje zarówno środki publiczne, jak i planowane dofinansowanie z UE, kredyty i obligacje komercyjne, środki inwestorów.

Wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak przyznał ostatnio, że w budżecie programu Port Polska jest luka w wysokości 20 mld zł, które miały pochodzić z funduszy UE. – Dzisiaj już wiemy, że taka kwota z pieniędzy unijnych praktycznie jest niemożliwa do pozyskania, dlatego musimy szukać innych źródeł finansowania – stwierdził na początku listopada na antenie RMF FM.

Jednak Piotr Borys przekonuje, że nie zagraża to finansowaniu ani harmonogramowi całego przedsięwzięcia.

– Zagwarantowane są te elementy, które są zabezpieczone m.in. w papierach wartościowych Skarbu Państwa oraz w pozyskanym finansowaniu unijnym, przede wszystkim dla części kolejowej. My w tej chwili nie wydajemy całości tych środków od razu – wydatki są ponoszone wraz z postępem budowy, realizacją prac projektowych i kolejnymi etapami inwestycji. Na działania związane z budową lotniska, palowaniem i pierwszymi elementami terminala w latach 2027-2029 mamy zabezpieczone finansowanie pozwalające na prowadzenie tych prac – mówił w wywiadzie dla money.pl nowy prezes CPK.

Wybrane dla Ciebie