Samochody elektryczne jeżdżą na węgiel? "To jest nietrafiony argument"
Przeciwnicy elektromobilności podkreślają, że auta elektryczne w Polsce i tak napędzane są prądem pochodzącym z węgla. - To jest nietrafiony argument. Rzeczywiście, energia elektryczna produkowana w Polsce w 80 proc. generowana jest z węgla. Ale każdy litr benzyny w procesie rafinacji zużywa średnio około 17 kg węgla. Zatem pojazd z napędem konwencjonalnym nie zużywa tylko benzyny, ale by wyprodukować paliwo, musimy zużyć ogromną ilość energii - stwierdził Aleksander Rajch, wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych (PSPA) w programie money.pl. Gość zwrócił uwagę, że transformacja energetyczna gospodarki musi iść w parze z rozwojem elektromobilności. - Infrastruktura ładowania, rozwój elektrycznej floty i zmiana miksu energetycznego, to muszą być procesy równoległe - podkreślił Rajch.
Jestem wydawcą newsów i prowadzę sekcję money.pl/mobility, poświęconą transportowi. Specjalizuję się w tematyce rynku lotniczego i motoryzacyjnego. W latach 2016-2021 byłem dziennikarzem i wydawcą w Business Insider Polska. Wcześniej byłem związany z Gazetą Wyborczą, Gazetą Wrocławską i Akademickim Radiem LUZ. Ukończyłem zdrowie publiczne na Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu, zarządzanie na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu oraz prawo lotnicze na Uczelni Łazarskiego w Warszawie.