Notowania wystrzeliły. Co dalej ze złotem? Analityk wyjaśnia

W minionym tygodniu złoto pobiło historyczne rekordy. Czy ten surowiec ma jeszcze potencjał do wzrostu? Między innymi o tym rozmawialiśmy w ostatnim odcinku "Biznes Klasy" z Alfredem Adamcem. - Polityka Donalda Trumpa jest czynnikiem, który podkręca wartość złota - uważa niezależnym doradca finansowy. Zobacz całą rozmowę.

Łukasz Kijek
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Złoto od lat postrzegane jest jako bezpieczna przystań w okresach zawirowań. W ciągu dziesięciu lat cena surowca wzrosła o ponad 340 proc. - Złoto, jak policzyli mądrzy ludzie historycznie, powinno być w portfelach jako taki stabilizator wartości portfela inwestycyjnego. Dokładnie policzono, że to powinno być około 8 proc. - mówi Alfred Adamiec, niezależny doradca finansowy z niemal 30-letnim doświadczeniem.

Notowania złota
Notowania złota © money.pl

Złoto w portfelu inwestora

Adamiec zwraca uwagę, że kluczową cechą złota jest niska korelacja z innymi klasami aktywów. - Złoto ma bardzo rozbieżne trendy z akcjami i z obligacjami. Jest mało związane, ma mało podobieństw cenowych z każdą z tych klas - mówi. Dzięki temu w okresach dużej zmienność na giełdach kruszec często zachowuje się stabilnie.

Doradca wyraźnie zaznacza, że inwestowanie w złoto wymaga cierpliwości. - Złota nie warto kupować jednorazowo - mówi i wskazuje na ryzyko trafienia w lokalny szczyt. Jego zdaniem lepszym rozwiązaniem jest rozkładanie zakupów w czasie, co pozwala uśrednić cenę.

Najpierw odpowiedz sobie, ile możesz stracić

Gość "Biznes Klasy" przypomina, że większość inwestorów nie nabywa dziś fizycznego kruszcu.

- My de facto nie mamy w kieszeni złota, tylko mamy zapis księgowy - mówi, odnosząc się do funduszy i ETF-ów. Zwraca przy tym uwagę, że nie wszystkie instrumenty są takie same: część opiera się na fizycznym złocie, inne jedynie odzwierciedlają jego cenę.

Kluczowa jest płynność. - Patrzę na to, jak szybko mogę sprzedać instrument finansowy, nie wpływając na cenę - tłumaczy. Jak podkreśla, inwestor powinien zawsze myśleć o wyjściu z inwestycji.

Wszystko można kupić. Gorzej sprzedać

Adamiec unika krótkoterminowych prognoz i podkreśla wagę długiego horyzontu inwestycyjnego. - Najpierw trzeba się zastanowić, ile można stracić, a dopiero potem rozwijać wizje, ile można zarobić mówi - mówi w "Biznes Klasie".

Polityka Donalda Trumpa jako czynnik ryzyka

Tylko od początku roku złoto zyskało 14 proc. i pobiło historyczne rekordy, a to za sprawą m.in. obawy o jedność NATO. Zdaniem doradcy, kontrowersyjne decyzje i wypowiedzi amerykańskiego prezydenta zwiększają niepewność, co skłania inwestorów i banki centralne do poszukiwania alternatyw dla dolara. - Jego polityka jest czynnikiem, który podkręca wartość złota. Stany Zjednoczone coraz bardziej stają się niewiarygodne dla partnerów - mówi Adamiec i dodaje, że złoto jest aktywem "akceptowalnym wszędzie".

Jednocześnie zauważa, że krótkoterminowe uspokojenie napięć politycznych może prowadzić do korekt cen. - Jak chaos jest mniejszy, złoto natychmiast oddaje trochę wartości. Ale co się zdarzy za dwa, trzy, pięć dni? Tego nie wiemy - podkreśla.

W co jeszcze warto inwestować w 2026?

Adamiec odnosi się także do rynku nieruchomości z perspektywy makroekonomicznej. - Boom na nieruchomości długoterminowo się kończy. Przede wszystkim ze względu na demografię - uważa.

Jak tłumaczy, problemem jest nie tylko spadek liczby ludności, ale też malejąca liczba osób pracujących. - Jeżeli mamy spadek liczby osób pracujących, to popyt na dobra konsumpcyjne będzie prawdopodobnie spadał - wskazuje, zaznaczając, że może to odbić się również na rynku mieszkań.

W jego ocenie dotychczasowy wzrost cen nieruchomości budował poczucie bogactwa i skłaniał do większej konsumpcji. - Jeżeli ceny nieruchomości będą spadały, to pojawi się rysa na tym obrazie, że jest tak dobrze - uważa gość "Biznes Klasy".

W poprzednich odcinkach "Biznes Klasy" Łukasz Kijek rozmawiał z:

Wybrane dla Ciebie
"Pan jest naprawdę głupi". Nowa odsłona głośnego konfliktu. Pojawiły się nagrania, jest reakcja firmy
"Pan jest naprawdę głupi". Nowa odsłona głośnego konfliktu. Pojawiły się nagrania, jest reakcja firmy
Europa szuka sojuszników. Umowa z Indiami coraz bliżej
Europa szuka sojuszników. Umowa z Indiami coraz bliżej
Polska zostaje przy złotym. Minister wskazuje kluczowe powody
Polska zostaje przy złotym. Minister wskazuje kluczowe powody
Gotówka od najbliższych? Fiskus patrzy na wpłaty
Gotówka od najbliższych? Fiskus patrzy na wpłaty
Specjalna emerytura dla roczników 1949-1969. Prezent od ZUS
Specjalna emerytura dla roczników 1949-1969. Prezent od ZUS
Dramat w USA. Będą konsekwencje. Ameryce znów grozi shutdown
Dramat w USA. Będą konsekwencje. Ameryce znów grozi shutdown
Sprzedaż alkoholu "na wynos". W Zakopanem wyczerpał się limit zezwoleń
Sprzedaż alkoholu "na wynos". W Zakopanem wyczerpał się limit zezwoleń
Bojkot produktów "Made in USA". Duńczycy oddolnie odpowiadają na politykę Trumpa
Bojkot produktów "Made in USA". Duńczycy oddolnie odpowiadają na politykę Trumpa
Pracowali w Norwegii. Przeszli na emeryturę. Na tyle mogą liczyć
Pracowali w Norwegii. Przeszli na emeryturę. Na tyle mogą liczyć
W Niemczech napisali o Polakach. "Baśń zaczyna pękać"
W Niemczech napisali o Polakach. "Baśń zaczyna pękać"
230 tys. osób. Wojsko wezwie też 50-latków z nieuregulowanym statusem
230 tys. osób. Wojsko wezwie też 50-latków z nieuregulowanym statusem
Eurostrefa w 2026 roku. Jest nadzieja, choć sojusznik Europy może ją zdusić
Eurostrefa w 2026 roku. Jest nadzieja, choć sojusznik Europy może ją zdusić