Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Krzysztof Suwart
|
aktualizacja

Niewykorzystane okazje się mszczą. Tanie wakacje trzeba rezerwować już teraz

Podziel się:

Podróżujący z biurami podróży dzielą się na dwie grupy. Tych, którzy kupują oferty "first minute", czyli w odległej przedsprzedaży i tych, którzy czekają na "last minute”. I jedni i drudzy mogą sporo oszczędzić, choć tylko teraz wybór wakacyjnych ofert jest tak duży.

Niewykorzystane okazje się mszczą. Tanie wakacje trzeba rezerwować już teraz
(Shutterstock.com)
bEKJgDsR

Fakty są nieubłagane: im bliżej sezonu urlopowego tym trudniej o dobrą ofertę.

Stąd im szybciej kupisz, tym więcej oszczędzasz. Co ciekawe, najwyższe wzrosty cen można zaobserwować w przypadku najlepiej ocenianych hoteli i lokalizacji. Tam problemów z turystami w sezonie nie ma, nie trzeba więc oferować zbyt wielu zniżek. To prosta kalkulacja hotelarzy i organizatorów wyjazdów. Przykłady?

Kupisz szybciej, kupisz taniej

W ostatnim sezonie wyjazd dla dwóch osób do Grecji do hotelu 5 gwiazdkowego wart był w styczniu aż 700 zł mniej niż w lipcu. Z kolei wyjazd do Grecji i noclegi w hotelach 3 gwiazdkowych były droższe o około 250 zł.

bEKJgDsT

Na "first minute" trudno stracić. Powód? Biura podróży oferują klientom gwarancję niezmienności ceny. To oznacza zwrot części pieniędzy, gdyby cena wycieczki zmalała np. z powodu gwałtownej zmiany kursu waluty obcej. Stąd warto podczas wyboru oferty zwrócić uwagę na ten aspekt regulaminu.

Oczywiście wakacje kupowane z dużym wyprzedzeniem to propozycja dla tych, którzy mogą zagwarantować sobie urlop na wiele miesięcy przed terminem. To też oferta dla osób, które oczekują personalizacji wyjazdu. Z tak dużym wyprzedzeniem bez problemu można wybrać atrakcyjną ofertę - poszerzoną o wyżywienie, dodatkowe wyjazdy lub po prostu w dobrej lokalizacji. Na tym etapie bardzo często można również uzyskać darmowy pobyt dla dziecka. Później bardzo często wiąże się to już z dodatkowymi opłatami.

Co istotne, wakacje "first minute" dotyczą wszystkich kierunków - nie ma tutaj żadnych ograniczeń. Dlatego to rozwiązanie szczególnie dedykowane jest dla rodzin z dziećmi i osób, które po prostu lubią mieć dopięte wszystko na ostatni guzik.

bEKJgDsZ

Oferty "last minute" zdecydowanie częściej wybierane są przez singli lub pary bez dzieci, które stawiają na dużą elastyczność terminów. Nie w sierpniu? To we wrześniu. Nie we wrześniu? To w październiku. Polowanie na "last minute" bywa trudne i czasochłonne.

Polacy doceniają przedsprzedaż

Z danych serwisu Wakacje.pl wynika, że oferty "first minute" z roku na rok cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Im bardziej rośnie zainteresowanie taką opcją, tym… szybciej trzeba się na nią decydować. Konkurencja - czyli inni podróżnicy - nie śpią i szybko wykupują najlepsze opcje.

- Za wycieczkę kupioną w styczniu zapłacimy nawet o 60 proc. ceny mniej w przypadku dorosłych i do 80 proc. mniej za wyjazd dziecka. Jeśli do tego dodamy pakiety gwarancji i zaliczkę na poziomie 5 proc. wartości wyjazdu, to widzimy, że zwyczajnie nie opłaca się czekać z rezerwacją wyjazdu - mówi Anna Podpora, kierownik działu produktu w Wakacje.pl.

bEKJgDta

- Wycieczki z obniżoną o kilkadziesiąt procent ceną, niską zaliczką i pakietami bezpłatnych gwarancji będzie można kupić do końca marca, przy czym im bliżej wiosny, tym na mniejsze upusty możemy liczyć - przekonują eksperci serwisu.

I od razu podają przykładowe propozycje. Tydzień wakacji w lipcu w hotelu 4-gwiazdkowym para dorosłych zapłaci w okolicach 5 tys. zł za całość. Jednak trzeba zarezerwować miejsce w wybranym hotelu i terminie i wpłacić w styczniu 5 proc. ceny, a to zaledwie 250 zł.

Standardowo zaliczka byłaby nawet pięć razy wyższa.

Inna korzyść? Niska cena rezygnacji. Poza okresem na "first minute" koszty rezygnacji mogą sięgać nawet 90 proc. wartości wycieczki. A to zwykle kilka tysięcy złotych. Tymczasem ci, którzy kupują wcześniej, najczęściej mogą rezygnować za niewielką opłatą. Zwykle to około 10 proc.

bEKJgDtb

Jak wskazują eksperci Wakacje.pl, bardzo często w przedsprzedaży można dostać dodatkowe ubezpieczenie medyczne - już w ramach samego pakietu. To zwykle od kilkudziesięciu do kilkuset złotych oszczędności.

Żeby oszczędzać, trzeba wydać

Żeby myśleć o "first minute” i oszczędnościach trzeba mieć pieniądze na koncie. Po grudniowym szaleństwie z prezentami czasem trudno zorganizować nawet kilkaset złotych na kilka miesięcy przed wyjazdem. Tym bardziej, że na dłuższy czas trzeba je będzie zamrozić.

W takim przypadku z pomocą przychodzą firmy pożyczkowe, które oferują coraz niższe oprocentowanie. W przeciwieństwie do banków, pieniądze można pożyczyć na krótki okres - także niewielkie sumy.

bEKJgDtc

Co ważne, nie musisz obawiać się, że ktoś odmówi ci pożyczki - o wszystkim dowiesz się przez internet, żaden doradca nie będzie karcił cię spojrzeniem. I oczywiście to przez sieć sprawdzisz, ile w zasadzie możesz pożyczyć.

I tak np. pożyczając w hapipożyczki 800 złotych na wakacyjną zaliczkę, miesięczna rata wyniesie 103,36 złotych. Spłata potrwa 8 miesięcy. Można opóźnić ją o dwa miesiące.

Jeśli first minute to długie rodzinne wakacje, i zaliczka wyniesie np. 4 tys. zł, to jej spłata może zająć np. 24 miesiące. Będzie kosztować 183 zł co miesiąc.

Jeśli potrzebujesz większej gotówki, a chcesz obniżyć maksymalnie ratę miesięczną, powinieneś wziąć pod uwagę pożyczkę na maksymalny okres czasu. W przypadku hapipożyczki to aż 4 lata.

Pożyczkodawcą jest IPF Polska Spółka z o.o. z siedzibą w Warszawie. RRSO oznacza Rzeczywistą Roczną Stopę Oprocentowania. RRSO wynosi 9,72% . Produkt "Pożyczka dla Nowych Klientów" dostępny jest od 24.04.2019 r. wyłącznie dla konsumentów nieposiadających pożyczki w IPF Polska Sp. z o.o. w dniu złożenia wniosku. Przyznanie pożyczki zależy od wyniku oceny zdolności kredytowej konsumenta. Ostateczne warunki pożyczki uzależnione są od poziomu wiarygodności kredytowej konsumenta. Niniejsza treść nie stanowi oferty w rozumieniu art. 66 Kodeksu Cywilnego i ma charakter wyłącznie informacyjny. Więcej szczegółów w regulaminie na hapipozyczki.pl

bEKJgDtu