PKO BP w sporze z frankowiczami. Kto się sądzi, ma oddać pieniądze
PKO BP rozsyła sądzącym się z nim frankowiczom wezwania do zapłaty. Chce nie tylko zwrotu kapitału w razie unieważnienia umowy przez sąd, ale też opłaty za to, że klient przez kilkanaście lat mógł z niego korzystać - podaje piątkowa "Rzeczpospolita". Są przypadki, gdy kwota żądanej opłaty może sięgać nawet ponad 60 proc. wartości kapitału wypłaconego początkowo kredytobiorcy - twierdzi dziennik. Tematowi przygląda się UOKiK.