PAN płaci profesorom tyle, co sieci handlowe kasjerkom. Naukowcy narzekają też na mobbing
Informacje o niskich zarobkach, ustawianych konkursach i mobbingu, pojawiły się w raporcie opisującym problemy Polskiej Akademii Nauk. Jak się okazuje stosunkowo mało nie zarabiają tam tylko asystenci. Profesor nadzwyczajny - w niektórych instytutach - musi się zadowolić pensją na poziomie 2,6 tys. zł netto.
Krzysztof Janoś