pie (strona 2 z 3)

Polexit? Absurdalny pomysł. Ekspert tłumaczy
WIDEO

Polexit? Absurdalny pomysł. Ekspert tłumaczy

Polska jest zrośnięta z Unią Europejską. Polexit skutkowałby gospodarczą katastrofą - to wnioski, które wynikają z raportu przygotowanego przez Polski Instytut Ekonomiczny (PIE). - Włączenie Polski do Unii Europejskiej przemodelowała naszą gospodarkę. Ona wygląda diametralnie różnie od tego, jak wyglądała przed 2004 rokiem. Zmieniło się także postrzeganie Polski na arenie międzynarodowej. To kwestia wiarygodności kredytowej, to jak oceniają nas inwestorzy zagraniczni, agencje ratingowe. Kolejny element to możliwość korzystania z jednolitego rynku. To też ogromna przewaga konkurencyjna Polski, w stosunku do krajów, które z tego rynku nie mogą korzystać - powiedział w "Money. To się liczy" Andrzej Kubisiak, zastępca dyrektora PIE. - Kolejna kwesta to transformacja rolnictwa. Gdy wchodziliśmy do Unii, rolnictwo było jedną z wiodących gałęzi naszej gospodarki. Dziś jest nieco inaczej, ale to sektor, który przeszedł bardzo dużą transformację, są tam ogromne inwestycje, ale też znacznie podniósł się standard życia osób, które z rolnictwa żyją. Do tego sprzęt i nowe technologie sprawiły, że wzrosła produktywność. Czwarty komponent to rynek pracy. Dziś 1 na 7 miejsc pracy to miejsce powiązane ze wspólnym rynkiem unijnym. To wszystko składa się na to, że Polska bardzo dynamicznie się rozwinęła, a nasz model gospodarki zrósł się bardzo mocno ze strukturami europejskimi. Rozerwanie tego mechanizmu niosłoby za sobą bardzo daleko idące szkody dla polskiej gospodarki - dodał.
Paweł Orlikowski Paweł Orlikowski
Podatek od korporacji. Ekspert: Przydatne. Idziemy drogą Trumpa
WIDEO

Podatek od korporacji. Ekspert: Przydatne. Idziemy drogą Trumpa

Rząd planuje opodatkować korporacje. Szuka nowych wpływów do budżetu? - Jest to postulat Związku Przedsiębiorców i Pracodawców i Cezarego Kaźmierczaka, by wprowadzić minimalny podatek korporacyjny. Rozumiem, że Ministerstwo Finansów wsłuchało się w głos biznesu. Moim zdaniem to rozwiązanie jest przydatne, wzorowane na tym, co zrobił Donald Trump w Stanach Zjednoczonych w 2018 roku. Wprowadzono taki podatek od pomniejszania bazy podatkowej, to do tego się sprowadza - powiedział w programie "Money. To się liczy" Piotr Arak, dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego. - Tak naprawdę dla bardzo dużych podmiotów, pomijając wszystkie koszty związane z wydatkami inwestycyjnymi, dołączając wszystkie wydatki pasywne, będzie naliczany podatek od przychodu w stawce 0,4 proc. To ani wysoko, ani dużo. Kopiując amerykańskie podejście być może uda się pozyskać 2 miliardy złotych przychodu do sektora finansów publicznych. Można mówić nawet o 5 miliardach, ale jestem bardziej sceptyczny - dodał. Został też zapytany o parapodatek dotyczący pieniędzy niewykorzystanych z kart pre-paid do telefonów komórkowych. Niewykorzystane środki wrócą do Skarbu Państwa. - Nie znam tego mechanizmu. Obecnie po pewnym czasie niewykorzystane z pre-paidu przepadały. Trzeba było się odzywać do operatora i on te pieniądze oddawał, ale zgłaszała się po to pewnie mniejszość. Jakiś sens tego rozwiązania jest, bo to zdaje się ma iść na specjalny fundusz, związany z inwestycjami w światłowody. Natomiast konkretów w tym wypadku nie znam - odparł Arak.
Mateusz Ratajczak Mateusz Ratajczak
Paweł Orlikowski Paweł Orlikowski