Źródło wideo: © money.pl
Łukasz Kijek

Stworzył potężną firmę. Mówi, kiedy Polacy będą dużo zarabiać

Światowa gospodarka to dziś walka o przechwytywanie marży – mówi w "Biznes Klasie" Krzysztof Domarecki, szef rady nadzorczej Seleny. Jego zdaniem Polska odniosła duży sukces gospodarczy, a teraz stoi przed momentem przełomowym: jeśli nie zbuduje silnych, globalnych firm, Polacy nie będą zarabiać więcej. Zobacz całą rozmowę.

"Biznes Klasa" to program money.pl dostępny na YouTube. Szef redakcji Łukasz Kijek prowadzi w nim rozmowy z przedsiębiorcami – o ich życiu, biznesie, zarobkach i wielu innych sprawach. Gościem ostatniego odcinka był Krzysztof Domarecki, założyciel Seleny. Grupa spółek z centralą w Polsce zatrudnia ponad 1800 pracowników na czterech kontynentach i generuje blisko 1,8 mld zł przychodów.

Rozgrywka o marżę

- Światowa rozgrywka jest rozgrywką o przechwytywanie marży. Dokładnie o przechwytywanie zysku – mówi Krzysztof Domarecki, który jest obecnie przewodniczącym rady nadzorczej Seleny. Zwraca uwagę, że 40 proc. PKB w Polsce jest wypracowywane przez firmy zagraniczne, które "przechwytują całą wartość dodaną". Jego zdaniem to nie jest problem sam w sobie, lecz sygnał, że prywatna część gospodarki pozostaje zbyt słaba.

Domarecki podkreśla, że 65 proc. polskiego eksportu to eksport wewnętrzny w ramach światowych korporacji, a kolejne 7 proc. to eksport spółek Skarbu Państwa. – Pozostałe 28 proc. polskiego eksportu to jest łącznie eksport rolno-spożywczy i takich prywatnych firm założonych od zera, jak Selena – mówi. Jego zdaniem "cały nasz eksport prywatny to jest mniej więcej eksport taki, jaki mają kraje wielkości 10-12 milionów mieszkańców".

Kiedy Polacy zaczną zarabiać więcej

Gość "Biznes Klasy" ocenia, że polski biznes, nawet największy, jest relatywnie słaby w skali europejskiej. – Ilu polskich przedsiębiorców jest w stanie wyłożyć miliard złotych na inwestycje? To nie są pieniądze, z którymi można iść i robić wielką ekspansję międzynarodową. To trzeba budować – podkreśla.

Według niego wzrost płac Polaków nie będzie efektem administracyjnych decyzji, takich jak podnoszenie pensji minimalnej.

Płace Polaków będą rosły wtedy, kiedy zaczniemy w Polsce budować firmy zdolne do działalności w skali międzynarodowej, bo takie firmy generują najwyżej płatne miejsca pracy. Miejsca w centralach firm są zawsze najwyżej płatne, wszędzie na świecie – mówi Domarecki.

Jaki powinien być nowy model gospodarczy Polski

Mówiąc o nowym modelu gospodarczym Polski, twórca Seleny wskazuje trzy elementy. Pierwszy to konkurencyjna cena energii. – Cena energii w Polsce z wszystkimi opłatami musi być na poziomie światowym, a nie europejskim. Czyli 300 do 350 zł MWh to jest limit, jeśli chcemy być konkurencyjni w skali światowej. Dzisiaj to 750 zł MWh – wskazuje.

Drugi to wzmocnienie prywatnych firm poprzez zmianę podejścia państwa. Domarecki mówi o konieczności innej alokacji zamówień publicznych i zmianie kultury administracyjnej. – Jak te rzeczy się wydarzą, to mamy 50 lat do przodu – uważa.

Trzeci element to większa obecność poza Europą. Dziś 88 proc. polskiego eksportu trafia do krajów europejskich, w tym 75 proc. do Unii Europejskiej, a 25 proc. do Niemiec. W jego ocenie wejście do G20 – choć na razie ograniczone do zaproszenia na jedno spotkanie – może być impulsem do wyjścia poza ten krąg. – G20 jest szansą na nowy impuls rozwojowy. Może doprowadzić w ciągu 10-15 lat do znacznego zwiększenia obecności polskich firm tam na świecie – ocenia Domarecki.

Deglobalizacja świata

Grupa Selena jest holdingiem 30 spółek, opartym na polskim kapitale. Zajmuje się produkcją i dystrybucją chemii budowlanej, działa w 20 krajach. Domarecki, prowadząc biznes, obserwuje trendy światowe w gospodarce. Co widzi teraz? – Spada mgła i zasłona różnych ideologii, a wraca brutalna rzeczywistość z interesami poszczególnych krajów, które nie ukrywają, że każdy gra na siebie – ocenia.

Jego zdaniem przez najbliższe 10-15 lat świat będzie w fazie "walki o nowy kształt".

W tej sytuacji Polska musi jego zdaniem "liczyć przede wszystkim na siebie" i wzmacniać własne firmy. – Jeśli Polska ma się liczyć w świecie, to musi zbudować dużo większe polskie firmy niż ma teraz – podkreśla gość "Biznes Klasy".

Selena, która działa w 20 krajach i sprzedaje do ponad stu pańśtw, generuje w Polsce mniej niż 25 proc. przychodów. – Na tym polega budowanie siły własnej gospodarki, stąd bogatsi są Niemcy, Francuzi i inni – mówi Domarecki.

Międzynarodowa obecność grupy Selena
Międzynarodowa obecność grupy Selena © Selena | Selena

W poprzednich odcinkach "Biznes Klasy" Łukasz Kijek rozmawiał z:

Źródło artykułu: money.pl
Więcej wideo
Niedobór amunicji w Polsce? "Nasza produkcja jest w stanie uzupełnić braki"Niedobór amunicji w Polsce? "Nasza produkcja jest w stanie uzupełnić braki"
"Milion min rocznie". Uruchomił ich jeden ruch państwa"Milion min rocznie". Uruchomił ich jeden ruch państwa
33 tys. przejechanych kilometrów? Z biura do Sejmu ma niecałe 2 km33 tys. przejechanych kilometrów? Z biura do Sejmu ma niecałe 2 km
Sekret ceny z "99" na końcu. "W naszym mózgu to jest dużo mniej"Sekret ceny z "99" na końcu. "W naszym mózgu to jest dużo mniej"
Dlaczego sklepy sprzedają masło po 88 groszy. Specjalista tłumaczyDlaczego sklepy sprzedają masło po 88 groszy. Specjalista tłumaczy
Młody Polak jest miliarderem. "To dopiero początek"Młody Polak jest miliarderem. "To dopiero początek"
Ma 31 lat i firmę wartą miliardy. Polak walczy o pracowników z MuskiemMa 31 lat i firmę wartą miliardy. Polak walczy o pracowników z Muskiem
Wybrane dla Ciebie