Wybory 10 maja? Emilewicz: "Rozmawiamy. Zobaczymy, czy to bezpieczne"
Zorganizowanie wyborów 10 maja może być niebezpieczne dla zdrowia i życia Polaków, jednak wciąż nie zapadła decyzja, czy wybory się odbędą, czy zostaną przełożone. - W Bawarii przeprowadzono głosowanie korespondencyjnie. Ordynację zmieniono na 3 dni przed wyborami. Musimy sprawdzić, czy to bezpieczne i czy będziemy w stanie dopełnić wszelkich procedur. Pamiętajmy, że są tam choćby ozonowane kartki - powiedziała w programie "Money. To się liczy" minister rozwoju Jadwiga Emilewicz. - Czy to będzie bezpieczne będziemy mogli powiedzieć za dwa-trzy tygodnie. Jeszcze raz podkreślę, jeżeli stan zdrowia i bezpieczeństwo Polaków byłoby zagrożone, żaden polityk nie będzie chciał przeprowadzać wyborów. Chcemy wspólnie w koalicji podjąć dobrą decyzję dla Polski. Dziś mamy ważniejsze problemy - dodała.
Sebastian Ogórek
Naczelny money.pl i Finanse WP. Wcześniej wieloletni dziennikarz i wydawca tych serwisów. Jest też prowadzącym program "Money. To się liczy" oraz autorskiej audycji "Statistica". Pracował m.in. w Pulsie Biznesu czy Polskim Radio. Za tekst "Kenijczyk za 4 tys. zł. Tak się zarabia na biegach w Polsce" nominowany do nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego.
Paweł Orlikowski