Polski startup Booksy miał być jednorożcem z wyceną na ponad 1 mld dolarów. Ta wizja się oddala? - To chwilowy zakręt i spowolnienie, ale z zakręty wyjdziemy jeszcze szybciej. W Stanach Zjednoczonych już w tej chwili, gdzie połowa stanów jest zamknięta, notujemy rekordowe wyniki sprzedaży - powiedział w programie specjalnym "Newsroom WP" Stefan Batory, twórca aplikacji Booksy, służącej do umawiania wizyt online np. u fryzjerów czy kosmetyczek. - Zobaczymy, jak to będzie wyglądało w Polsce w pierwszym tygodniu po odmrożeniu. Niedługo poinformuje także o zupełnie nowej branży i zupełnie nowej grupie klientów biznesowych, którzy będą korzystali z Booksy w tej nowej rzeczywistości - dodał.
Sebastian Ogórek
Naczelny money.pl i Finanse WP. Wcześniej wieloletni dziennikarz i wydawca tych serwisów. Jest też prowadzącym program "Money. To się liczy" oraz autorskiej audycji "Statistica". Pracował m.in. w Pulsie Biznesu czy Polskim Radio. Za tekst "Kenijczyk za 4 tys. zł. Tak się zarabia na biegach w Polsce" nominowany do nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego.
Paweł Orlikowski