Buduje największe polskie firmy. Ucieczka do przodu i "błękitny ocean"

Paweł Malicki nie ma jeszcze 40 lat, ale już zarządza firmami wartymi miliardy złotych. W ramach MidEuropa współtworzył strategię m.in. Diagnostyki, a dziś rozpoczyna inwestycję w Oshee. W "Biznes Klasie" opowiada m.in. o strategii "błękitnego oceanu" i "ucieczce do przodu".

Łukasz Kijek
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

"Biznes Klasa" to program money.pl dostępny w serwisie YouTube. Szef redakcji Łukasz Kijek prowadzi w nim rozmowy z przedsiębiorcami – o ich życiu, biznesie, zarobkach i wielu innych sprawach. Gościem ostatniego odcinka był Paweł Malicki, partner zarządzający funduszu MidEuropa. Historycznie fundusz inwestował m.in. w Allegro, LuxMed, Diagnostykę i Żabkę, a dziś jest obecny także w Hortexie czy Symfonii. W regionie Europy Środkowo-Wschodniej zainwestował ponad 6 miliardów euro, z czego ponad połowę w Polsce.

Jak fundusze szukają perełek? Ucieczka do przodu i taktyka "błękitnego oceanu"

– Fundusze private equity, w odróżnieniu od takich funduszy, które inwestują w akcje spółek publicznych, mają dużo bardziej aktywną rolę. My też przejmujemy z reguły dużo większe pakiety akcji. To są albo pakiety większościowe, albo bardzo istotne mniejszościowe, co oznacza, że mamy realny wpływ i przełożenie na to, w jaki sposób te spółki się później rozwijają – mówi Malicki.

Przekonuje, że szukanie okazji nie sprowadza się do przeczesywania rynku w poszukiwaniu "perełek". Chodzi raczej o wychwytywanie trendów i momentów, w których dana nisza może zostać zbudowana na większą skalę. Tu wskazuje spółkę Diagnostyka.

– To świetny przykład tego, co nazywamy ucieczką do przodu. Gdy w nią wchodziliśmy, była silnym graczem, ale głównie w okolicach Krakowa. Zaszczepiliśmy w zespole "gen transakcyjny" i zaczęliśmy dokupować mniejsze podmioty, integrując je w jeden spójny organizm. Ważne jest jednak, by nie kupować na oślep, lepiej przejąć mniej firm, ale porządnie je zintegrować i ustandaryzować, bo tylko wtedy wyciągniesz realne synergie – tłumaczy.

To była taktyka "błękitnego oceanu", czyli szukania szansy na stworzenie lidera tam, gdzie inni widzieli tylko rozproszony rynek.

Równie ważne jak twarde liczby okazują się czynniki miękkie. Malicki mówi, że "tabelki przyjmują wszystko", a analiza inwestycyjna musi obejmować także kwestie prawne, konkurencyjne i HR-owe. Trzeba sprawdzić nie tylko wyniki, ale też to, jak firma działa, jak traktuje pracowników i czy założyciele mają ambicję dojścia tam, gdzie wspólnie umawiają się z inwestorem. – Sama tabelka nie pozwoli wyczytać tego, w jakiej kondycji jest dana spółka, jeżeli nie ma tego szerszego kontekstu – zaznacza.

Emocje i zrywanie negocjacji biznesowych

To dlatego proces inwestycyjny trwa miesiącami i jest dla obu stron testem partnerstwa. W tym czasie fundusz nie tylko bada dokumenty, ale też sprawdza, czy po drugiej stronie jest wspólna wizja, zdolność do rozmowy pod presją i gotowość do realizacji planu. Emocji nie brakuje. Malicki nie ukrywa, że wielokrotnie był świadkiem zrywania takich rozmów.

– Negocjowanie umowy to bardzo emocjonalny moment, w którym obie strony poznają się najlepiej. Czasami potrzebna jest pauza, by emocje opadły i można było wrócić do merytorycznej rozmowy. Moim zadaniem jest zabezpieczenie interesów naszych inwestorów. Musimy mieć pewność, że nikt nas nie oszuka i że będziemy mogli z tej inwestycji w przyszłości wyjść. Z reguły jednak, jeśli dwie strony chcą znaleźć konsensus, udaje się te emocje okiełznać – opowiada.

Malicki podkreśla też, że w pracy z założycielami kluczowa jest relacja. Zwłaszcza wtedy, gdy po drugiej stronie siedzi przedsiębiorca, który zbudował firmę od zera i traktuje ją jak własne dziecko.

Czy sprzedaż Żabki nie była zbyt wczesna?

Ten model współpracy dobrze widać na przykładzie Żabki. MidEuropa wyszła z tej inwestycji, jak wspomina Malicki, około 2016 r. Z dzisiejszej perspektywy można pytać, czy nie było za wcześnie.

– Za naszych czasów ponad dwukrotnie zwiększyliśmy skalę działalności, wprowadziliśmy nowe logo i całkowicie zmieniliśmy koncept na format convenience. To, co widzisz dzisiaj w Żabce, czyli szybkość zakupów, stabilność asortymentu i gotowe produkty do spożycia, to fundamenty, które kładliśmy my. Wyszliśmy w momencie, gdy spółka była idealnie przygotowana dla kolejnego funduszu, dając mu wciąż realną perspektywę wzrostu, co przełożyło się na wysoką wycenę – odpowiada gość "Biznes Klasy".

Fundusz nie zawsze trafia jednak idealnie. Malicki przyznaje, że bolesną lekcją okazały się inwestycje w Turcji. Biznesowo wszystko wyglądało dobrze, ale na końcu uderzyły czynniki geopolityczne i walutowe. To doświadczenie sprawiło, że dziś MidEuropa jeszcze mocniej patrzy na tego typu ryzyka.

W poprzednich odcinkach "Biznes Klasy" Łukasz Kijek rozmawiał z:

Wybrane dla Ciebie
Ponad 700 tys. do kontroli. Gigant wzywa właścicieli
Ponad 700 tys. do kontroli. Gigant wzywa właścicieli
Węgry wysyłają wojsko do ochrony gazociągu po incydencie w Serbii
Węgry wysyłają wojsko do ochrony gazociągu po incydencie w Serbii
Pożar największej galerii handlowej w Królewcu
Pożar największej galerii handlowej w Królewcu
Chiny uśmiechają się do Rosji. Widzą jedno rozwiązanie dla impasu w cieśninie Ormuz
Chiny uśmiechają się do Rosji. Widzą jedno rozwiązanie dla impasu w cieśninie Ormuz
Giganci zwiększą produkcję ropy. Efekt tylko na papierze
Giganci zwiększą produkcję ropy. Efekt tylko na papierze
Padło ostrzeżenie z samej góry. "Kraje nie mogą gromadzić paliwa podczas wojny"
Padło ostrzeżenie z samej góry. "Kraje nie mogą gromadzić paliwa podczas wojny"
Incydent przy gazociągu Serbia-Węgry. Szijjarto: nie damy się zmusić
Incydent przy gazociągu Serbia-Węgry. Szijjarto: nie damy się zmusić
Trump wskazał dzień: wtorek. Wulgarny wpis w sieci
Trump wskazał dzień: wtorek. Wulgarny wpis w sieci
Ładunki wybuchowe przy Balkan Stream. Orban reaguje błyskawicznie
Ładunki wybuchowe przy Balkan Stream. Orban reaguje błyskawicznie
Strajk głodowy w kopalniach soli trwa w święta
Strajk głodowy w kopalniach soli trwa w święta
Limity tankowania. Włosi wprowadzają ograniczenia na 4 lotniskach
Limity tankowania. Włosi wprowadzają ograniczenia na 4 lotniskach
Celne uderzenie Ukraińców. Rosyjski rurociąg uszkodzony
Celne uderzenie Ukraińców. Rosyjski rurociąg uszkodzony